Joaquín Panichelli, Strasburg, Premier League

Zarząd chce załagodzić kryzys wizerunkowy w West Hamie

przez Patrycja Pelczar | 04 listopada 2025 | West Ham United

To Jest Miejsce Na Twoją Reklamę. Dowiedz Się Więcej, Klikając W Ten Baner.

Opublikowane niedawno dane dotyczące frekwencji na London Stadium zszokowały zarówno fanów, jak i obserwatorów Premier League. Ponad 20 000 kibiców West Hamu United zdecydowało się nie pojawić na meczu u siebie z Brentford.

To wyraźny sygnał niezadowolenia i narastającej frustracji wśród sympatyków „Młotów”. Choć klub próbował zminimalizować skalę problemu, sprzedając tanie bilety w ramach akcji „dzieciaki za funta”, puste miejsca na trybunach były aż nadto widoczne. Dla władz West Hamu to nie tylko cios wizerunkowy, ale i realny dowód utraty zaufania ze strony własnych fanów.

Według informacji przekazanych przez Andrew Dillona z givemesport.com, zarząd West Hamu United rozważa obecnie wprowadzenie bezpiecznych miejsc stojących w kluczowych sektorach London Stadium. Ma to być gest pojednania z kibicami, którzy od dawna krytykują sposób zarządzania klubem oraz decyzje dotyczące nowego stadionu. Jak donosi Dillon, działania te mają na celu „uspokojenie zwolenników Hammers” i ograniczenie fali protestów, które przybierają na sile z każdym kolejnym sezonem.

Od czasu przeprowadzki z legendarnego Upton Park minęło już niemal dziewięć lat, a atmosfera wokół klubu wciąż pozostaje napięta

Wielu kibiców uważa, że wraz ze zmianą stadionu West Ham stracił swoją tożsamość, a relacja między zarządem a fanami znacząco się ochłodziła. Dla nich London Stadium to zimny, bezduszny obiekt, który nigdy nie dorówna klimatem dawnemu domowi klubu. Nie pomaga również postrzeganie kibiców przez wiceprezes Karren Brady jako „klientów”, co dla wielu fanów jest symbolem utraty piłkarskiego ducha i autentyczności.

Pomysł wprowadzenia miejsc do stania pojawiał się już kilkukrotnie, ale za każdym razem był odkładany na później. Teraz, pod rosnącą presją ze strony kibiców i mediów, klub wydaje się w końcu gotowy na realne działania. Jak wynika z artykułu GMS, West Ham planuje również przebudowę niższych sektorów trybun, co ma poprawić akustykę i zwiększyć hałas podczas meczów u siebie. Dzięki temu stadion miałby odzyskać atmosferę, której tak brakuje od czasu opuszczenia Upton Park.

Czy jednak takie zmiany wystarczą, by odbudować więź z fanami?

Wielu sympatyków klubu pozostaje sceptycznych. Ich zdaniem to jedynie symboliczny gest, mający odwrócić uwagę od głębszych problemów – braku przejrzystości, słabej komunikacji z kibicami oraz oderwania zarządu od realnych potrzeb społeczności West Hamu.

Dopóki klub nie podejmie długofalowych działań i nie zacznie słuchać głosu swoich fanów, żadne modernizacje stadionu nie rozwiążą problemu. Prawdziwa lojalność i pasja kibiców budują się latami, a każda decyzja lekceważąca ich zdanie tylko pogłębia przepaść między trybunami a gabinetami zarządu.

To Jest Miejsce Na Twoją Reklamę. Dowiedz Się Więcej, Klikając W Ten Baner.

Może spodoba Ci się również to..

To Jest Miejsce Na Twoją Reklamę. Dowiedz Się Więcej, Klikając W Ten Baner.